Chwiej reklamowy „Street Food" na rynku w Norwegii
Chwiej z napisem STREET FOOD oznacza strefę gastronomiczną na miejskim rynku w Norwegii. Ruchoma forma przyciąga wzrok tam, gdzie nieruchome banery giną w tle architektury.
Co pokazuje ta realizacja?
Ta realizacja to chwiej reklamowy z pełnokolorowym nadrukiem – szycie i druk w naszym zakładzie w Polsce. Chwiej z napisem STREET FOOD oznacza strefę gastronomiczną na miejskim rynku w Norwegii. Ruchoma forma przyciąga wzrok tam, gdzie nieruchome banery giną w tle architektury. Rozmiar i wariant dobieramy do miejsca ekspozycji – wszystkie modele stoją w kategorii chwieje reklamowe (windyman).
Dlaczego chwiej reklamowy sprawdza się w takiej ekspozycji?
Windymana szyjemy z lekkiej tkaniny spinakerowej – tej samej, z której powstają żagle – z pełnym nadrukiem odpornym na wodę i ścieranie. Podstawę stanowi rama z wentylatorem; po wyjęciu z pokrowca chwiej jest gotowy natychmiast, bez dodatkowych obciążników.
Po co marce chwiej reklamowy?
Dla marki handlowej i usługowej chwiej reklamowy jest nośnikiem, który działa tam, gdzie zwykła reklama nie sięga: na otwarciach, promocjach przed sklepem, targach branżowych i eventach dla klientów. Marka zyskuje formę widoczną z daleka i wielokrotnego użytku, a pełny nadruk pozwala umieścić na niej nie tylko logo, lecz także aktualne hasło kampanii.
Gdzie chwiej reklamowy pracuje najlepiej?
- festiwale i imprezy plenerowe – kolor i ruch przy wejściu
- eventy sportowe – strefa kibica i doping dla drużyny
- wydarzenia firmowe – element integracyjny i tło do zdjęć
- przed salonem, marketem i stacją – reklama widoczna z drogi
Jak dobrać chwieja reklamowego do własnego eventu?
Chwieje produkujemy w wysokościach od 4 do 8 m, w wersji jedno- i dwunożnej. Model 4 m wystarczy przed lokalem i na stoisku; 6 m i więcej pracuje na dużych przestrzeniach, gdzie ma być widoczny z drugiej strony placu. Chwiej łączy się dobrze ze słupem pneumatycznym i flagami w jedną strefę marki.
Ciekawostka: windyman urodził się na olimpiadzie
Tańczące figury nie są wynalazkiem branży reklamowej. Według Wikipedii pierwsze „tall boys” zaprojektował trynidadzki artysta Peter Minshall na ceremonię otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Atlancie w 1996 roku, inspirując się ulicznymi tancerzami calypso. Prototyp zbudował z nim specjalista od dmuchańców Doron Gazit, a dopiero później figury trafiły przed sklepy i salony samochodowe.
Chcesz chwieja reklamowego w barwach swojej marki?
ARIO projektuje, szyje i drukuje w Polsce. Projekt graficzny przygotowujemy bezpłatnie na podstawie logo i księgi znaku, standardowa realizacja z pełnym nadrukiem trwa 10 dni roboczych, a każdy egzemplarz jest objęty gwarancją producenta. Prześlij logo i termin eventu przez formularz kontaktowy – wycenę z podglądem nadruku odsyłamy w 24 h w dni robocze. Zobacz też flagi reklamowe i słupy pneumatyczne oraz pozostałe realizacje.






